wtorek, 18 marca 2014

#0,5

Nie wiem sumie co będę tu pisać. Pewnie nic ciekawego. Może wrzucę czasem jakieś zdjęcia, rysunki, inne prace, ale raczej nic ciekawego się tu nie pojawi. Robię co lubię, lubię co robię. Czasem rysuję, czasem bawię się aparatem, czasem piszę wiersze, czasem nie odzywam się do nikogo przez tydzień. Co to za różnica, tak w sumie.
Co dalej... jeśli chodzi o rysowanie - nie jestem wybitna. Nie jestem nawet dobra. Ale to lubię. Jeśli chodzi o zdjęcia - jestem całkiem przeciętna. Sprzęt mam taki na jaki pozwalały mi fundusze. Ale nie narzekam. Powyższe zdjęcie jest chyba całkiem dobre, jeśli chodzi o jakość. Nie znam się. Nie potrzebuję lustrzanki za kilka tysięcy. Wolę się cieszyć z tego, co mam, niż spoglądać na tych, którzy mają lepsze, i narzekać na moje. Zresztą o czym ja gadam. Niczego lepszego nie potrzebuję.
Naprawdę nie wiem co miałabym tu wrzucać. Zakładałam już setki blogów i żaden do końca nie wypalił. Niespełniona blogerka, ot co. Pierwszego... "bloga" miałam chyba w 5 klasie podstawówki. Teraz jedyne co mogę się za niego wstydzić. Ale mówi się trudno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz